Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogaduszki-chiacchiere. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pogaduszki-chiacchiere. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 26 lipca 2011

LETNIE SKARBY tesori d'estate






W tym roku na mmiejscu starego zywoplotu, ktory mial juz bardzo duzo suchych krzaczkow i stal sie uciazliwy do pielegnacji pociagnelismy po prostu maskujaca siatke i zrobilismy maly warzywniak. Doslownie pare krzaczkow pomidorow, ogorkow, cukini, kilka cebulek i troche salaty i nie mozna tego przejesc.

Quest anno abbiamo tirato via la siepe già molto vecchia e sofferente, e al suo posto abbiamo messo un piccolo orto. Qualche piantina di pomodori, cetrioli, zucchine, un paio di cipolle e insalata e già facciamo fatica a mangiare tutto.

wtorek, 5 lipca 2011

DZIECI LATAJA SAME? bambini volano da soli?

Tydzien temu mialam rutynowa kontrole sluchu mojego maluszka w zwiazku z tym ze urodzil sie miesiac wczesniej. Aby uniknac korkow, kolejek,pospiechu, gonitwy i niepotrzebnych zdenerwowan wybralam sie z domu duzo wczesniej i w szpitalu bylismy juz godzine przed ustalona wizyta. Aby oczekiwanie nie stalao sie nudne kupilam w kiosku jedna z tych gazetek dla mam, ktorej potem nawet nie otwarlam bo czas minal mi na zabawie z Mateuszkiem. Dopiero w domu wieczorem zabralam sie za czytanie owej gazetki i znalazlam w niej artykul, ktory mi zamrozil krew w zylach. Otoz jak sie okazalo niektore linie lotnicze rezerwuja przeloty zakazane dzieciakom coby nie przeszkadzaly pasazerom z delikatnymi nerwami. Troche to dyskryminujace ale nie mrozace krew w zylach. Istnieje natomias brytyjska linia lotniza, ktora ma zamiar organizowac przeloty dla samych dzieci i w kilkuminutowym odstepie czasu drugi samolot dla samych doroslych. Tak aby rodzice i dzieci znalazly sie na lotnisku po wyladowaniu. To mnie wlasnie zcielo z nog - z regoly jestem optymistka ale juz sobie wyobrazam tragiczny scenariusz kiedy jeden z samolotow runie na ziemie. Gratuluje glupiego pomyslu na takie przeloty i zastanawiam sie ilu rodzicow zdecyduje sie na taka opcje? Co wy na to?


La settimana scorsa avevo una visita al ospedale con il mio piccolino e visto che siamo partiti di casa con abbondante anticipo ho preso in edicola un giornalino per le mamme "Bimbi sani e belli" per esattezza. Tralasciamo il fatto che durante attesa al esame ho giocato con bimbo e i giornalino ho sfogliato solamente a casa. C'era un articolo che parla di alcuni voli riservati ai soli adulti che non sopportano i schiamazzi dei piccoli passeggeri - un po discriminante ma non scandaloso. La cosa che mi ha lasciata a bocca aperta fu un altra notizia - a quanto pare una compagnia aerea britannica ha intenzione di lanciare a distanza di pochi minuti un volo per soli bimbi e uno per soli adulti, cosi al arrivo i genitori e bambini possono ritrovarsi. Di solito sono un ottimista ma in questo caso non ho potuto immaginarmi uno scenario tragico quando solo uno dei due aerei precipita. Complimenti per un idea stupida! Sarei curiosa di sapere se c'è qualche genitore disposto provare un volo così? Cosa ne pensate? A me vengono i brividi.

wtorek, 14 czerwca 2011

CIASTECZKA RYZOWE biscotti con farina di riso

Rzecz, do ktorej najtrudniej bylo mi sie przyzwyczic w pierwszym roku mojego bobytu we Wloszech, a ktora obecnie najbardziej uwielbiam sa sniadania. Jakze inne od tradycyjnie polskiego sniadania zlozonego z jajecznicy lub kanapek smarowanych maslem i ubieranych pietrowo szynka, serem,korniszonami itp. (Zaczynam byc glodna.) Tutejsza mini kawusia lub cappuccino do tego ciasteczka lub slodka buleczka poczatkowo pasowaly mi bardziej na popoludniowe pogaduchy z kolezankami a nie na sniadanie. Obecnie przestawilam sie calkowicie na wloskie sniadanie z dwoch powodow: po pierwsze jestem lasuch na slodycze, po drugie ciezko jest opychac sie kanapkami np o godzinie 8:00 zeby zaraz o 12:00 jesc spaghetti na obiad.
Dlatego wlasnie w moim domu nie moze zabraknac ciastek, a ze moj 3- letni synek tak jak i malzonek uwielbiaja ciasteczka domowej roboty zapas na tydzien wyglada jak prowiant dla calego wojska.

La cosa alla quale ho fatto più fatica ad abituarmi, nel primo anno in Italia furono le colazioni. Cosi diverse da una colazione polacca a base di uova strapazzate o le fette di pane spalmate con il burro e addobbate con il prosciutto, formaggio,cetriolini sotto aceto e uno più ne ha più ne metta. Primi tempi espresso o cappuccino piu i biscotti o una brioche  avrei abbinato più volentieri ad una chiacchierata pomeridiana con le amiche e non ad una colazione. Poi con il passare del tempo mi sono adeguata anche perché mi verrebbe difficile pranzare il mezzogiorno dopo le uova strapazzate a colazione delle 8:00. E visto che sia io che il mio marito ma soprattutto nostro bimbo di tre anni siamo golosi di dolci e a tutti piacciono i biscotti fatti in casa la nostra scorta settimanale ha le dimensioni delle provviste per un reggimento.



 CIASTECZKA Z MAKI RYZOWEJ

150 g maki pszennej
200 g maki ryzowej
160 g cukru
140 g masla
1 jajko
10 g proszku do pieczenia waniliowego
2-3 lyzki stolowe mleka

Zagniesc ciasto z wszystkich skladnikow, wlozyc do woreczka i schlodzic w lodowce przez godzinke. Rozwalkowac na grubosc 0,5 cm wykroic ciasteczka dowolnej formy i wielkosci i ukladac na blasze wylozonej pergaminem. Piec w nagrzanym do 180° C  piekarniku prez 15 minut. Ciasteczka maja byc zlociste ale nie bardzo ciemne. Tyle co upieczone sa miekkie po ostudzeniu staja sie kruche i chrupiace.

                                        



BISCOTTI CON FARINA DI RISO

150 gr di farina bianca
200 gr di farina di riso
160 gr di zucchero
140 gr di burro
1 uovo
10 gr di lievito vanigliato
2-3 cucchiai di latte

Impastare velocemente, mettere a riposare in frigo per un ora. Stendere la pasta fino allo spessore di 0,5 cm e ritagliare i biscotti. Mettere sulla carta da forno e cuocere nel forno preriscaldato a 180° per 15 minuti. Devono essere dorati ma non molto scuri. Biscotti appena fuori sono morbidi ma poi  diventano friabili e croccanti.