Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dziecko. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 31 maja 2011

BAJKA O MALESAMIE I KROLEWNIE BURBULCE

Podziele sie z wami bajka, ktora towarzyszy mi od bardzo wczesnego dziecinstwa. Zostala napisana przez kolege mojej cioci kiedy jeszcze nie potrafilam czytac. Mam nadzieje, ze nie bedzie mi mial za zle iz publikuje jego bajke.



Bajka o Malesamie
i Królewnie Burbulce

autor: Cezary Klim


Za górami, za lasami,
Za rzekami, za morzami
Zyl raz sobie pewien krol
I zwal sie ten krol Burbul

Burbul  krol mial siwa brode,
Wiele zamkow, troche trzody,
Troche krow i kraj bogaty
I chcial bardzo zostac tata.

Obojetnie syn czy corka,
Jesli corka to Burbulka,
Jesli syn to tez Burbul,
Mowil codzien zonie krol.
Wiec krolowa zrozpaczona
Wezwala raz czarownice;
Daj mi dziecie– do niej mowi-
Wynagrodze cie sowicie!

Dobrze! Na to czarownica
Smaruj tym mazidlem lica
I o polnocnej godzinie
Czekaj, dziecie cie nie minie.

Gdy to rzekla skarby wziela,
Plaszcz zwinela i zniknela.
A krolowa mazia lica
Smaruje i sie zachwyca.


Podspiewuje
I tancuje;
Bede miala corke,
A moze syneczka,
Chociaz bardziej rada bede,
Gdy bedzie coreczka!
O polnocy w swej komnacie
Czeka i czeka krolowa.
Nagle pod drzwiami cos placze
Stuka i placze od nowa.

Krolowa otwiera trwozona,
Pod drzwiami jest czarownica,
W reku maly kosz trzyma.
Krolowe za reke chwyta.

Chcialas, o pani, potomka,
Dziecie niezwyklej urody
Masz oto i niechaj radosna
Wiesc pomknie z wiatrem  w zawody

 Nazajutrz radosna nowina
Obiegla kraj caly dokola.
Krol bedzie wyprawial chrzciny!
Raduja sie grody i siola.

 A dzien wczesniej w chacie wiesniaka,
Na kraju Burbula kresach,
Wiesniaczka powila syna
I dala mu imie– Malesam.


Minelo lat prawie dwadziescia,
Krolewna cudnej urody
Raduje serca krolewskie,
O serce jej dzis sa zawody.

Rycerze, ksiazeta, krole,
Z calego zjechali sie swiata,
A jeden krolewnie jest mily
Co zwie sie Melanchit Kuriata.

Nikt nie wie, skad rycerz ten przybyl,
Nikt nie wie, gdzie jego sa zamki,
Nikt nie wie, skad tutaj zawital
Samotny Kuriata Melanchit.

  Z lopotem choragwi turnieje
Zawody sie rozpoczely,
Lecz smutna krolewna niestety,
Nadzieje jej w dym sie rozwialy!

Kuriaty dzis nie ma w zawodach,
Kuriaty dzis nie ma na zamku,
Dlaczego o reke krolewny
Ni walczy Kuriata Melanchit?

Krolewna z rozpaczy omdlala,
A mily wciaz jest gdzies daleko.
Dzien mija, zawody skonczone
I wygral je ksiaze Alekko.

     Krolewna u stop krola kleczy
I blaga i czyni zaklecia
Bo nie chce by zona zostala,
Silnego, lecz wstretnego ksiecia.

Krol wielce zmartwiony jej rzecze;
Coruchno, toz wedle twej woli
Sie stalo i ja dalem slowo.
Od tego nie moze nic zwolnic.

Dzien minal, i drugi, i trzeci,
Slub odbyl sie, ksiaze Alekko,
Z Burbulka,, juz teraz swa zona,
Odjechal daleko, daleko.

                           Krol Burbul w niedlugi czas umarl,
I oba krolestwa zlaczono,
A krol nowy, Abbas Alekko
Wspolzyje szczesliwie z zona.

 Minelo lat prawie dwadziescia,
Krolowa Burbula w swym zamku,
Codziennie wspomina rycerza
Co zwal sie Kuriata Melanchit.

Jedyny jej sercu jest miły,
Jedyny...wspomnienie dalekie,
I ciągle żaluje królowa,
Że nie z nim spędza swe życie.

Raz w życia głęborie jesieni,
Ruszyła  na kraju kresy,
U boku  małżonka - króla,
Do włości rycerza Abessy.

Król zebrał zbrojną drużynę,
Bo jak donosił Abessa,
Na drogach jego włości
Grasuje zbój Malesam.

W kasztele Abessy przybyli
Bez przygód i bez przykrości,
Trzy dni się ciągle bawili,
Trzy dni spędzili w radości.

                            Czwartego  - wódz króla drużyny

Szlachetny rycerz Daresam,
Radosną przyniósł nowinę:
Złapany został Malesam!

Abessa królewską parę
O wyrok na zbója poprosił,
Król wydal wyrok surowy:
Śmiertelną niech karę ponosi!

Gdy rankiem królowa widziała,
Jak zbójcę wywożą z zamku,
Płakała, bowiem poznała,
Że to jest Kuriata Melanchit.
  


Mi scuso con gli amici italiani ma questa favola una volta tradotta perderebbe tutto il suo magico fascino. Mi è stata regalata tanti anni fa, quando non sapevo ancora leggere , dal amico di mia zia Cezary Klim.




czwartek, 2 grudnia 2010

Zaszylam sie.

 W doslownym tego slowa znaczeniu zaszylam sie miskami i szmacianymi zwierzakami. Jak widac w ilosciach hurtowych (a to zaledwie mala czesc). Musialam sie odtoksycznic od drutow wiec wzielo mnie na szycie.
 Dla uspokojenia powiem wam ze nie zatrzymuje tych stworkow do zabawy, wprawdzie od tego sie zaczelo, potem wpadlam na genialny pomysl uczestniczenia w targach artystycznego rekodziela w mojej okolicy.
Oto dwod mojego szalenstwa , przez kolejne trzy niedziele bedzie jeszcze fajniej bo nadchodza Swieta i bede mogla udekorowac stoisko.

Dla tych, ktorzy czekaja na cos dzierganego-cierpliwosci wlasnie zaczelam blekitny komplecik dla noworodka w drodze. Kto bystry napewno zauwazyl ze na zdjeciu mam niezly brzuchol.

niedziela, 27 grudnia 2009

Robotkowe prezenty

Komplecik dla mojego smyka podwojnie podarowany bo wloczke dostalam w paczce od Joasi z Gdanska w czerwcowym secret palu.

A tak sie prezentuje maly model w swoim upominku.
Tutaj dwa szale jeden dla mnie drugi dla meza, puchate, miekkie cieple i zabawne do zrobienia. Wloczka sklada sie z nitki i malych pomponikow co jakies 2-3 cm, w jeden wieczor szalik gotowy.





czwartek, 5 listopada 2009

Misiowe skarpetki dla malucha





Oto kolejna para antyposlizgowych skatpet dla mojego smyka.Wloczka na skarpetki z Lidla,czas dziergania od niedzieli do wtorku, wczoraj powstaly misie i antyposlizgowa ochrona- nie jest zle. Tym razem nie bedzie syndromu samotnej skarpetki, mam natomiast obawy dotyczace pozaczynanych robotek, bo malzonek wlasnie zlozyl zamowienie na welniane skarpety dla siebie. Trzeba bedzie sie ostro zabrac za dzierganie bo biedaczysko pracuje na dworze a tu coraz zimniej.

środa, 30 września 2009

Paputki dla malucha


O tym ze uwielbiam robic buciki i skarpetki dla malego to juz chyba nie musze wspominac, no bo jak tu nie robic jak takie kochane, male i szybko sie robi no i maly bardzo sie cieszy. Od kiedy jednak maly pelzak zaczal chodzic a raczej biegac, zachcialo mi sie bucikow antyposlizgowych. Wiem ze istnieja takie specjalne wprasowanki (mowi o nich Lena Fuchs w "Skarpety na drutach") ale za zadne skarby swiata nie moglam ich znalezc, probowalam juz z silikonem i wszystkimi podobnymi mazidlami ale wynik byl beznadziejny. Wreszcie dzieki pomocy dziewczyn na robotkowym forum znalazlam latex w plynie stworzony specjalnie do tego celu. Dla zainteresowanych kupilam tutaj http://http//www.wollywood.de/index.php5/en/Wollywood-knitting-wool-and-yarns-of-Lana-Grossa-and-LANG-YARNS/p-SN_Home bardzo szybko i sprawnie doszlo (w poniedzialek zmowilam w piatek juz przyszlo). A oto pierwsze paputki na nogach mojego smyka bardzo zadowolonego z faktu ze to mama zrobila dla niego "buty"-tak aktualnie je nazywa.




środa, 3 czerwca 2009

Czego to sie nie robi

Pare tygodni temu wybralismy sie z malym na wycieczke rowerowa no i oczywiscie nie obylo sie bez zakupu balonika przdstawiajacego ptaska. Radosci bylo po uszy bo ptaszydlo latalo malemu nad glowa i na kazde pociagniecie sznurka wracalo na ziemie. Niestety w drodze powrotnej ptasiek przywiazany za malym do siodelka,fruwajac zetknal sie z krzakiem i jego nedzne szczatki przyczolgaly sie za nami ostatkiem sil. W domu przeprowadzilismy wprawdzie operacje na rozdartym oku no ale po nadmuchaniu ptasiek przestal latac. Ta wydluzona agonia trwala jeszcze pare dni az wreszcie zdecydowalismy sie pozbyc zwlok ptaszyska. Wyobrazcie sobie smyka ,ktory przez kolejny tydzien zagladal do smietnika wolajac "titti rotto ciao ciao" czyli (ptasiek zepsuty czesc czesc) i machal do niego raczka na pozegnanie. Przy kolejnych wyprawach oczywiscie jak tylko widzial baloniki ciagnal mnie do nich wolajac titti. Nie chcialam mu kupowac kolejnego ptaszyska bo to juz nawet nie chodzi o 5 euro za zbawke ktora zyje dwie godziny, ale zeby mu oszczedzic kolejnego rozstania ze zwierzem. Tak oto powstal klon ptaska z resztek zoltego materialu i ze starych jaskow, nie lata ale mozna po nim skakac i spac na jego wielkiej glowie jak na poduszce. Przez krytyke i kontrole jakosci moj klon przeszedl bez obaw bo jak tylko zaczelam go wypychac maly zawolal "titti" i z radoscia wyrwal mi go z rak. To chyba byl najpiekniejszy komplement jaki otrzymalam za moje zdolnosci krawieckie.

poniedziałek, 18 maja 2009

Nadrabiam zaleglosci


Sporo czasu minelo od ostatniego wpisu robotkowego, ale na usprawiedliwienie powiem ze wcale sie nie obijalam. Wiecie jak to jest pogoda coraz ladniejsza(tutaj juz mamy lato-upaly 30 stopniowe), dzieciak coraz wiekszy i spokojnie nie usiedzi wiec lazimy po wszystkich parkach,jezdzimy na rowerze, kopiemy dziury w ogrodku itp. A na robotki zostaje niewielki wycinek czasu wieczorem jak juz padam "twarza na pysk" ze zmeczenia. Na dodatek robie teraz czarna sukienke azurowym wzorem, przy czym polaczenie czarnego z wieczorem i ze zmeczeniem nie daje obfitych postepow w dzierganiu. Ale jak juz wspomnialam wcale nie leniuchowalam , wreszcie dorwalam sie do maszyny do szycia i stworzylam malemu kurtke z resztek jeansu,a dla siebie spodnice do ukonczonej w miedzyczasie bluzeczki.






Mialam racje wlokno bambusowe rewelacyjnie sie nosi. Idealne na lato polecam.Do pelni szczescia przydalby mi sie jakis ladny naszyjnik ze szklanym wisiorkiem w kolorze odpowiednim do calosci-trwaja poszukiwania. Ostatnio szukam tez bosaczkow na lato ale pomimo przesytu wloskiego rynku jakos nic mi nie podchodzi, jakas wybredna sie ostatnio zrobilam!?



piątek, 6 marca 2009

Dla bobaska







Macie ochote na zrobienie czegos malenkiego,slodziutkiego,miekkiego i uroczego?Zaopatrzcie sie w drutki nr 2,5 lub 3 i miekka welenke dla niemowlakow,taka ktora nie gryzie i nie podraznia delikatnej skory dzieciaczkow-idealna jesli ciuszki sa w bezposrednim kontakcie z cialkiem-jesli macie jednak zamiar pod spod zakladac kaftanik bawelniany moze byc mniej szlachetna i przede wszystkim mniej kosztowna wloczka. Ja przynajmniej tak robilam z ciuszkami dla mojego synka. Oto trzy male cudenka,ktore po niewielkich przerobkach i udoskonaleniach stanowia ladny komplecik.Moj zaczerpniety z gazetki "Lana & bimbi" zrobiony z blado-zoltej welenki dla chlopczyka ale jesli wydluzyc nieco kaftanik i zrobic go ze slodkiego rozu wyjdzie sukienka dla malej ksiezniczki.

Czapeczka dla niemowlaka wiek 3 (6) miesiecy

Czapeczka ma obwód ok 3,5 (40) cm.
Na druty 2,5 nabrać 108 (116) oczek i przerabiać sciągaczem 1/1 na wysokość 2,5 cm.Następnie ściegiem gladkim prawym ujmujac 3 oczka w trakcie przerabiania pierwszego rzedu.Po zrobieniu 12 rzedow rozdzielic oczka w nastepujacy sposob:
51 (55) oczek sciegiem gladkim, 3 oczka azurkiem, 51 (55) oczek sciegiem gladkim. Na wysokosci 11,5 (12,5) cm przerobic jeden rzad nastepujaco: *9 (10) oczek prawych, 2 razem na prawo* POWTORZYC CZESC MIEDZY** 3 RAZY,7 oczek prawych,3 oczka azurkiem,7 oczek prawych,#1 przeciagniecie,9 oczek prawych# POWTORZYC OD #DO# KOLEJNE 3 RAZY. Powtorzyc zmniejszanie kolejne 8 (9) razy dokladnie nad poprzednimi. Po zakonczeniu zmniejszen przeciagnac nitke przez pozostale oczka sciagnc i zwiazac po lewj stronie,zszyc z tylu czapeczke. Przez azurkowe dziurki przeciagnac tasiemke w kontrastowym kolorze i zawiazac na kokardke.

Azurek robimy tak:rzad 1: 1narzut,1 przeciagniecie,1 narzut
Rzad 2: wszystkie oczka lewe
Powtarzac ciagle te dwa rzedy.

Zeby wszystko bylo jasne przeciagniecie tzn przekladamy oczko na prawy drut bez przerabiania potem robimy oczko prawe i przeciagamy je przez wczesniej zdjete oczko.

Kaftanik na niemowlaczka
1 (3)miesiace

Numery w nawiasie odpowiadaja rozmiarowi na dziecko trzymiesieczne.

Kaftanik zaczyna sie robic od gory idzierga sie w jednym kawalku az do zakonczenia reglanu. Nabrac 70 (82) oczek i przerobic 6 rzedow sciegiem francuskim tzn. wszystkie rzedy oczkami prawymi. Pote pierwsze 3 oczka i ostatnie 3 oczka przerabiac sciegiem francuskim a srodkowe 64 (76) sciegiem gladkim prawym (tzn rzedy nieparzyste o.prawe rzedy parzyste o.lewe ), wykonujac dziurki na przeciagniecie tasiemki; w nastepujacy sposob: 2 rzedy scieg gladki i 2 rzedy dziurki z narzutami.
DZIURKI Z NARZUTAMI ROBIMY TAK:
1 rzad #2 o.prawe, 1 narzut# powtarzac od # do# zakonczyc 2 oczkami prawymi.
2 rzad 2 o.lewe ,# narzut przerobic na prawo, o prawe przekrecone# powtarzac od # do # 2 o lewe
Po przerobieniu dziurek z narzutami uzyskalismy 62 (74) nowe oczka ktore przerabiamy nastepujaco: pierwsze i ostatnie 3 oczka sciegiem francuskim reszte sciagaczem 2 na 2 (2o.prawe,2o.lewe) zaczynajac od 2 oczek prawych. Na wysokosci 5 (6) cm po przerobieniu rzedu po prawej stronie robotki rozdzielamy oczka tak:
Tyl lewa strona:
3 o sciegiem francuskim, 2 o.sciegiem gladkim, 22 (26) o. wzorem ze schematu, 1 o. sciegiem gladkim, aby zaznaczyc reglan 1 narzut
Lewy rekaw:
1 o. sciegiem gladkim, 18 (22) wzorem, 1 o. sciegiem gladkim, 1 narzut na reglan
Przòd:
1o.sciegiem gladkim, 34 (42) wzorem, 1 o, sciegiem gladkim, 1 narzut na reglan
Prawy rekaw:
1 o. sciegiem gladkim, 18 (22) wzorem, 1o.sciegiem gladkim, 1 narzut na reglan
Tyl prawa strona:
1 o.scigiem gladkim, 22(26) wzorem ze schematu, 2 o.sciegiem gladkim,3 o. ciegiem francuskim

Pierwszy rzad schematu wykonuje sie po lewej stronie robotki, zaczynac od prawej strony schematu i powtarzac motyw zawarty miedzy gwiazdeczkami.

Nie udalo mi sie przekazac schematu wiec dam opis:

1 rzad : 2 o prawe *1lewe,1narzut,1lewe,2prawe* powtarzac **

2 rzad : *2 lewe,3prawe,* powtarzac**zakonczyc 2 prawe

3 rzad : 2 prawe,*3lewe,2prawe,* powtarzac **

4 rzad : *2lewe,1 przelozyc na lewo bez przerabiania,2lewe,zdjete oczko nalozyc na dwa prawe* powtarzac** zakonczyc rzad 2 prawe
W kolejnym rzedzie narzuty ktore zaznaczaja kazdy reglan przerobic jako scieg gladki,jednoczesnie po bokach kazdego oczka reglanowego wykonac po jednym narzucie. Wykonywac te narzuty w co 2 rzedzie przez kolejne 9 (11) razy, robiac z kazdego narzutu oczko sciegu gladkiego. W ten sposob rekawki , przod i dwa tyly zaczna sie stopniowo poszerzac. Po wykonaniu wszystich narzutow na wysokosci ok. 11,5 (13,5) cm calej robotki pozostawic w zawieszeniu bez przerabiania oczka przodu, tylow i jednego rekawa i dalej przerabiac jeden z rekawow wykonujac w pierwszym rzedzie po obydwu stronach po jednym narzucie na szwy. Na dlugosci 3,5 (2) cm (mierzac od pachy) zaczac zmniejszanie oczek po bokach 2 (3) razy co 12 (10) rzedow. Na dlugosci 7,5 (8,5) cm rekawa po wykonaniu 4 rzedu ze schematu wzoru przerobic 6 rzedow sciagaczem i zamknac wszystkie oczka. Wykonac kolejny rekaw w ten sam sposob. Nastepnie nabrac od nowa oczka tylow i przodu i przerabiac je jednoczesnie kontynuujac wzor ze schematu. Po osiagnieciu dlugosci 9,5 (11,5) cm i po wykonani 4-tego rzedu wzoru wykonac 6 rzedow sciegiem francuskim i zamknac wszystkie oczka. Zszyc rekawy i wciagnac tasiemke pod szyja.
Wykonany z miekkiej welenki kaftanik jest wyjatkowo wygodny dla niemowlaczkow, cieplutki i latwy do ubrania. Do wersji letniej mozna uzyc bawelny.

Spodenki dla niemowlaczka
Rozmiar 1 (3) miesiace

Zaczynamy od wykonania bucikow , nabrac 38 (40) oczek i przerabiac sciegiem gladkim prawym wykonujac pierwszy rzad nastepujaco: 1o.prawe,1 narzut, 17 (18) o.prawych, 1 narzut, 2 o.prawe, 1 narzut, 17 (18) o.prawych, 1 narzut, 1 o.prawe. powtarzac te narzuty w co drugim rzedzie przez kolejne 3 (4) razy, wykonujac je dokladnie nad poprzednimi. Po wykonaniu 8 (10) rzedow sciegiem gladkim prawym wykonac 3 rzedy sciegiem gladkim lewym (tzn na prawej stronie robotki oczka lewe na lewej oczka prawe),kolejne 3 rzedy sciegiem gladkim prawym i kolejne 3 sciegiem gladkim lewym, poczym na nosek bucika zostawic w zawieszeniu pierwsze i ostatnie 22 (25) oczka i przerabiac 10 oczek srodkowych.te 10 oczek przerabiamy wzorem ze schematu jednoczesnie zbierajac w co drugim rzedzie po jednym oczku po bokach (z tych pozostawionych wczesniej w zawieszeniu). Po zebraniu 5 (6) oczek z kazdej strony powracamy do przerabiania wszystkich oczek tzn 10 srodkowych i 17 (19) po obu stronach zaokraglonego teraz noska. Wykonac jeden rzad dziurek (1o.prawe *2o.razem na prawo,1 narzut* powtarzac od* do* zakonczyc 1o.prawym), nastepnie wykonac 7 rzedow sciagaczem 2 na 2.
Na przod prawej nogawki;
Pozostawic bez przerabiania pierwsze i ostatnie 11 (12) oczek i przcowac na srodkowych 22 (24) rozdzielajac rownomiernie w pierwszym rzedzie 10 (13) narzutow. Na wysokosci 13 (15) cm mierzac od zakonczenia bucika pozostawic wszystkie oczka w zawieszeniu.
Wykonac drugiego bucika i prod lewej nogawki w ten sam sposob. Polaczyc obydwie nogawki na tym samym drucie nabierajac miedzy nimi 6 oczek na krok. Otrzymane w ten sposob 70 (80) oczek przerabiamy sciegiem gladkim prawym ujmujac po jednym oczku (z 6 nabranych na krok) w co drugim rzedzie po obu stronach przez 3 razy. Na wysokosci 28 (33) cm na gorny brzeg wykonac 7 rzedow sciegiem gladkim prawym ujmujac w pierwszym rzedzie 4 (5) oczek, wykonac rzad prawych oczek po lewej stronie robotki, a nastepnie 6 rzedow sciegiem gladkim prawym,poczym zamknac wszystkie oczka.
Tyl spodni;
Z kazdego bucika nabrac oczka pozostawione wczesniej w zawieszeniu i wykonac nogawki dokladnie tak jak opisane na zrobienie przodu.
Zszyc razem nogawki po zewnetrznej i wewnetrznej stronie, zszyc tyl i podeszwy bucikow, podwinac do srodka gorny brzeg spodenek i zszyc ukrytym sciegiem po wciagnieciu odpowiedniej dlugosci gumki. Przez dziurki w bucikach przeciagnac tasiemke przyda sie ona do zawiazania bucikow wokol kostek dzidziusia w ten sposob stòpki nie beda uciekaly z bucikòw.

wtorek, 3 marca 2009

Za sprawa bucikow


Poniewaz moj blog powstal za sprawa bucikow dla nimowlakow, to znaczy mial sie stac latwym narzedziem udostepnienia opisu na ich wykonanie, postaram sie wam jasno wytlumaczyc jak sie takie buciki robi. Sama nauczylam sie od pewnej staruszki, ktorej juz niestety nie ma na swiecie ale przynajmniej jej nauka przetrwala.Jak juz zalapalam o co chodzi za pomoca gazet i wzorow wyprodukowalam cala mase roznych butkow to z tasiemka, to ze sznurkiem, to z guziczkiem, czy haftem na nosku.

Buciki dla niemowlaczka
Nbrac 40 oczek i przerabiac sciegiem gladkim prawym. W 3 rzedzie wykonac 4 narzyty w nastepujacy sposob:2o prawe, 1 narzut, 17 o prawych, 1 narzut, 2 o prawe, 1 narzut, 17 o prawych, 1 narzut 2 o prawe. Powtarzac narzuty w co 2 rzedzie kolejne 2 razy dokladnie nad poprzednimi. Po wykonaniu 8 rzedow sciegiem gladkim, wykonac 14 rzedow wszystkie prawymi oczkami. Na przod bucika pozostawic bez przerabiania pierwsze i ostatnie 20 oczek i przerabiac tylko srodkowe 12 oczek sciegiem gladkim prawym zbierajac jednoczesnie po jednym oczku po bokach na prawej stronie robotki. Tzn z pierwszych 20 oczek pozostawionych bez przerabiania bierzemy ostatnie i przerabiamy raze z pierwszym z 12, potem 12 oczek i ostatnie z 12 przerabiamy razem z pierwszym z ostatnich 20. przerabiac tak oczka az sie zbierze po 10 oczek z kazdej strony. Dalej przerabiac wszystkie oczka tzn 32 (10 bocznych 12 srodkowych i 10 bocznych). Zrobic 10 rzedow sciagaczem potem przerabiac tylko pierwsze 16 oczek samymi prawymi oczkami we wszystkich rzedach, w pierwszym rzedzie wykonac 6 narzutow. Zrobione 13 rzedow przerobic 3 rzedy sciagaczem i zamknac oczka. Przerobic pozostale 16 oczek w ten sam sposob. Zszyc spod bucika i tyl mozna wykonczyc brzeg szydelkiem uzywajac welny w innym kolorze. Wykonac drugi bucik w ten sam sposob.

Buciki z guziczkiem Wiek: 1 (3) miesiace
Bucik prawy: zaczynamy od podeszwy. Nabrac 34 (38) oczek i przerabiac sciegiem gladkim prawym wykonujac w pierwszym rzedzie narzuty: 1-prawe, 1-narzut, 15 (17)-prawych, 1-narzut, 2-prawe, 1-narzut, 15 (17) prawych, 1-narzut, 1-prawe. Powtarzac narzuty w co 2 rzedzie kolejne 4 razy zawsze dokladnie dad poprzednimi. Przerobione 10 rzedow pozostawic bez przerabiania pierwsze i ostatnie 21 (23) oczka i przerabiac srodkowe 12 oczek sciegiem gladkim prawym ( mozna wykonac na srodku maly motyw azurkowy,lub maly haft). Przerabiajac 12 srodkowych oczek zbierac jednoczesnie w co drugim rzedzie po bokach po jednym oczku z tych pozostawionych bez przerabiania. Tzn po prawej stronie pracy przerobic razem ostatnie z 21(23) z pierwszym ze srodkowych 12, i ostatnie ze srodkowych razem z pierwszym z ostatnich 21(23). Prawilowo wykonana praca zacznie przybierac zaokraglona forme noska naszego bucika. Po wykonaniu 10 rzedow i zebraniu 8 (9) bocznych oczek robimy gorna czesc bucika w nastepujacy sposob:
Na wewnetrzna strone bucika przerabiac samymi prawymi oczkami 12 oczek srodkowych i 13 (14) bocznych, przez 20 rzedow (ok 3,5 cm ) zamknac wszystkie oczka. Nastepnie przerabiamy pozostale 13(14) oczek i nabieramy dodatkowo 12 oczek od strony noska i tak otrzymane 25 (26) oczek przerabiamy na prawo jak strone wewnetrzna tyle ze podczas wykonywania 5-ego i 13-ego rzedu wykonac dziurki na male guziczki. Zszyc podeszwe i tyl bucika i przyszyc guziczki. Drugi bucik wykonuje sie tak samo tylko zapiecie po odwrotnej stronie.

Nowe dziecko


Wreszcie zdecydowalam sie na zalozenie bloga i czuje sie jakby urodzilo mi sie nowe dziecko, taka jestem uwazna zeby sie nie pomylic i taka ostrozna zeby czegos nie popsuc. Do pisania przykladalam sie juz od dluzszego czasu, prawde mowiac zalozylam juz blog dwa razy aby zaraz potem go skasowac.Pierwszy raz po pieciu minutach, bo stwierdzilam ze nie mam na to czasu, przy drugim podejsciu zrobilam pierwszy wpis i problemy pojawily sie przy wklejaniu zdjec-byly za duze.Mam nadzieje ze tutaj bedzie mi dobrze i ze bede mogla wam dotrzymac towarzystwa z moimi robotkami.Na dobry poczatek, poniewaz byla mowa o nowym dziecku cos dla malucha.